Używamy plików cookie, aby ułatwić Ci korzystanie ze strony, analizować ruch i dopasowywać treści. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Jesienne chłody zawitały na dobre. A u mnie w domu zawitała śliweczka. Miękka, słodka i pachnąca 🙂
Idealna…
Wariacji na temat śliwek jest na prawdę sporo, dlatego ciężko jest się zdecydować. Ja postanowiłam zrobić ciasto ucierane, ale na mące jaglanej, udekorowane śliwkami i skropione domowym sokiem malinowym.
A oto przepis…
200 gram
bezglutenowej mąki jaglanej
3
jajka
145 g
ksylitolu
150 g
oleju kokosowego
250 g
śliwek
sok z połowy cytryny
laska wanilii
łyżeczka cynamonu
łyżeczka proszku do pieczenia
odrobina soku malinowego
Śliwki umyć, obrać, przekroić na pół, oczyścić z pestek.
Owoce wrzucić do miski i skropić sokiem z cytryny, wymieszać z cynamonem, ziarenkami wanilii.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Olej kokosowy utrzeć z ksylitolem. Dodawać po jednym jajku, ucierając. Porcjami dosypywać mąkę i ucierać, aż składniki dokładnie się połączą.
Ciasto przełożyć do tortownicy wyłożonej pergaminem. Na wierzchu położyć śliwki. Piec 50 minut w temperaturze 180 stopni C.
Całość podzieliłam na 6 porcji.
Kalorie:
399 kcal
Tłuszcze:
20 g
Węglowodany:
55 g
Białko:
7.5 g