Używamy plików cookie, aby ułatwić Ci korzystanie ze strony, analizować ruch i dopasowywać treści. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Nowy Rok często motywuje nas do zmian. Dokładnie rok temu postanowiłam zmienić swoje podejście do słodyczy. Zrezygnowałam z kupnych słodyczy i zaczęłam przygotowywać własne, w domu. Ponieważ jestem trenerem na pierwszym miejscu stawiam makroskładniki czyli zawartość białka, węglowodanów i tłuszczy. Ważne jest jednak pochodzenie tych wartości, ponieważ jak wiadomo, kaloria kalorii nie jest równa. Co to oznacza? A no tyle, że np. 300 kcal może pochodzić ze sklepowego batonika, naładowanego cukrem, syropem glukozowo-fruktozowym, niebezpiecznymi tłuszczami trans, benzoesanem sodu, aby termin przydatności wynosił np. dwa lata, oraz wieloma innymi szkodliwymi dla naszego zdrowia substancjami. Taki batonik zaspokoi nasz apetyt tylko na chwilę i nie wniesie nic pozytywnego do naszego menu. 300 kcal może mieć też pełnowartościowy posiłek, taki jak ryba na parze, z kaszą gryczaną i sałatką z ulubionych warzyw. Jak się jednak poczujesz po takim posiłku? Na pewno lekko, na pewno będziesz najedzony/na i na pewno Twój organizm będzie odżywiony.
Są jednak takie chwile kiedy nie możemy sobie pozwolić na taki posiłek. Wówczas ja biegnę z pomocą.
🙂
Przygotuj w domu pełnowartościową przekąskę w 5 minut. Przedstawiam przepis na proteinową kulkę czekoladową. Jeśli nie masz w domu odżywki proteinowej spokojnie możesz ją zastąpić odpowiednią ilością kakao.
Co trzeba zrobić.
Bezglutenowe płatki owsiane, 180 g
Miód, 150 g
Wiórki kokosowe, 120 g
Kakao niskotłuszczowe 10-12%, 60 g
Proteinowa odżywka czekoladowa, 35 g
Wsyp płatki owsiane do robota kuchennego. Zmiksuj. Dodaj kakao, odżywkę, miód, wiórki kokosowe.
Wymieszaj bardzo dokładnie. Gotową masę przełóż do miski. Odważ 15 kulek o wadze 30 g. Włóż do lodówki na minimum 30 minut, aby się schłodziły. Gotowe! 🙂
Kuleczki smakują nieziemsko, a są zdrowe i bez cukru. Ponieważ zawierają białko, nasycisz się na dłużej.
Możesz je przechowywać w lodówce przez 5 dni i codziennie brać ze sobą do pracy, szkoły, na uczelnię czy na trening.
Możesz mi wierzyć na słowo. Kiedy spróbujesz tych kuleczek, prawdopodobnie nie sięgniesz już po sklepowe słodycze. 😉
Pamiętaj o treningu. Trzymaj się postanowień i nigdy się nie poddawaj. Twój organizm będzie Ci wdzięczny. Tymczasem ja trzymam kciuki i lecę na trening. 😉
* Podane wartości dotyczą jednej porcji (30 g)
Kalorie:
102 kcal
Tłuszcze:
3,6 g
Węglowodany:
15 g
Białko:
3,3 g